"Obiektyw aparatu fotograficznego, jak oko mitycznego cyklopa, jest wszechwidzące: ukazuje nam cały, bogaty świat, staje się naszym własnym okiem, wzbogaca umysł, bawi, uczy i zadziwia." - Henryk Latoś
poniedziałek, 17 października 2022
niedziela, 16 października 2022
Międzygórze - perła Sudetów
"Położenie Międzygórza w górach, w głębi doliny spowodowało, że osadnictwo dotarło tutaj stosunkowo późno. Około 1580 roku, u zbiegu Wilczki i Bogoryi powstała leśna osada drwali. Brak użytków rolnych w okolicy spowodował, że wieś rozwijała się głównie dzięki przemysłowi drzewnemu i rzemiosłu. Z czasem zaczęto jednak dostrzegać walory turystyczne terenu. W 1840 roku Międzygórze oraz okolice Masywu Śnieżnika zakupiła Księżna Marianna Orańska, żona księcia pruskiego Albrechta Hohenzollerna. Przystąpiła ona do zagospodarowania Międzygórza, przekształcając je w popularną miejscowość letniskową. Już wtedy powstały dla pierwszych letników drewniane domy gościnne, gospoda, urządzono stawy, w których hodowano pstrągi. Można było wynająć przewodnika na Śnieżnik a nawet tragarzy i lektykę. Przystąpiono także do zagospodarowania wodospadu Wilczki celem udostępnienia go zwiedzającym. Zbudowano wokół niego tarasy widokowe, połączono je wygodnymi ścieżkami i kamiennymi schodkami, a nad samym wodospadem przerzucono stylowy mostek. W pobliżu powstała również willa księżnej Marianny oraz kolejne budowle w stylu tyrolskim. Równocześnie wzrastała atrakcyjność terenu, powstało schronisko i wieża na Śnieżniku, wytyczano nowe trasy turystyczne. Od tego czasu stale przybywało w Międzygórzu nowych pensjonatów i gospod. Wszystkie te działania spowodowały, że przybywały tutaj coraz liczniejsze rzesze letników i turystów. W 1875 roku dotarł do Międzygórza doktor Janisch z Jawora, współpracujący przy zakładaniu uzdrowiska w Sokołowsku. Postanowił stworzyć tutaj konkurencyjny ośrodek leczenia chorób płuc.Ranga i popularność Międzygórza stale rosła. Założono tutaj oddział ówczesnej organizacji turystycznej GGV, wytyczono kolejne szlaki na Śnieżnik, Igliczną i Przełęcz Puchaczówka. W końcu XIX wieku w Międzygórzu rozwinął się ośrodek sportów zimowych. Popularne stały się rekreacyjne zjazdy „rogatymi saniami” trasami z Czarnej Góry i Śnieżnika. Lata świetności Międzygórza to okres międzywojenny, istniało wówczas 10 hoteli oraz gospod, 15 pensjonatów, uzdrowisko ze 100 miejscami noclegowymi. Do tego czynna była skocznia narciarska, tory saneczkowe, basen i kąpielisko. Dalszy rozwój powstrzymała wojna. Na szczęście nie było tutaj zniszczeń i zachowały się prawie wszystkie zabytki. Po 1945 roku miejscowość pozostała letniskiem.Turystyka rozwijała się nadal prężnie, unowocześniono infrastrukturę, remontowano pensjonaty. Po 1990 nastąpił jednak znaczny regres, sytuacja FWP stopniowo się pogarszała, co naturalnie miało swoje odzwierciedlenie w mniejszej ilości wczasowiczów, a następnie obumieraniu pensjonatów i bazy towarzyszącej. Obecnie można stwierdzić, że zbliżają się kolejne lata świetności. Większość pensjonatów jest w rękach prywatnych właścicieli, przeprowadzono w nich należne remonty, unowocześniono. Międzygórze posiada bardzo zróżnicowaną bazę noclegową, luksusowe pensjonaty, domy wczasowe, gospodarstwa agroturystyczne. Baza towarzysząca również się rozwija, gastronomia oferuje spory wybór. Walory przyrodnicze, krajobrazowe i zdrowotne w połączeniu z rozwijającą się miejscowości letniskową stwarzają idealny podkład pod udany wypoczynek. Coraz częściej korzystają z tego wczasowicze i turyści krajowi oraz zagraniczni."
Źródło:https://www.miedzygorze.com.pl/historia.php
niedziela, 25 września 2022
sobota, 24 września 2022
piątek, 23 września 2022
środa, 21 września 2022
Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach
"Idea powstania tego oryginalnego muzeum zrodziła się już w 1958 roku. Historia skansenu zaczęła się od Muzealnej Zagrody Słowińskiej. Składała się ona z trzyrodzinnej chałupy mieszkalnej, dwóch budynków inwentarskich, stodółki i studni z żurawiem. Wówczas we wsiach słowińskich chaty ryglowe były codziennością, jednak z biegiem lat wsie zaczęły się wyludniać a budynki popadać w ruinę. Miejscowe władze nakazały ich wyburzanie. W latach siedemdziesiątych, muzealnicy ze Słupska postanowili ratować dziedzictwo kultury słowińskiej. W rezultacie pozwolono na przeniesienie do skansenu kolejnych sześciu zagród. Była to XVIII-wieczna chałupa Charlotty Kluck i dwie inne zagrody z Kluk, chałupa z Żoruchowa oraz zagrody ze wsi Kluki Żeleskie. Odwiedzając to muzeum ma się wrażenie, że czas stanął w miejscu."
Źródło:https://magazynkaszuby.pl/atrakcje/kluki-skansen-muzeum-wsi-slowinskiej-zatrzymal-sie-czas/