"Obiektyw aparatu fotograficznego, jak oko mitycznego cyklopa, jest wszechwidzące: ukazuje nam cały, bogaty świat, staje się naszym własnym okiem, wzbogaca umysł, bawi, uczy i zadziwia." - Henryk Latoś
środa, 27 września 2017
sobota, 23 września 2017
niedziela, 17 września 2017
czwartek, 14 września 2017
środa, 13 września 2017
wtorek, 12 września 2017
sobota, 9 września 2017
piątek, 8 września 2017
czwartek, 7 września 2017
Szperk
Rewa to mała wioska rybacka położona w bardzo
malowniczym i unikalnym miejscu jakie stanowi Mierzeja Rewska, przez
miejscowych Kaszubów zwana "Szperk". Jest to jedna z najciekawszych i
najbardziej fascynująca geologów forma brzegowa występujących nad
Bałtykiem. Ciągnący się w głąb morza ponad kilometrowy cypel rozdziela
ciepłe wody Zalewu Puckiego od bardziej słonych i chłodniejszych wód
Zatoki Gdańskiej. Mierzeja w większej części jest zanurzona w wodzie i
ciągnie się aż do płycizn Półwyspu Helskiego.
Po jednej stronie cypla (tzw. zawietrznej) nawet przy bardzo silnym wietrze pozostaje pas gładkiej, nie wzburzonej wody. Ze względu na specyfikę tego zjawiska jest to wymarzone miejsce do uprawiania żeglarstwa, windsurfingu i kitesurfingu, zarówno przez osoby zaawansowane, jak i początkujące.
Koniec cypla, mimo wielu przestróg i ostrzeżeń, ciągle stanowi pokusę do kąpieli w tym wyjątkowo niebezpiecznym miejscu. Mimo, iż głębokość wody nie przekracza 1,5 metra, występują tam niewidoczne ale bardzo silne prądy morskie. Co roku słyszy się o tragicznych wypadkach z tego miejsca, wynikających z brawury i bezmyślności szczególnie młodych ludzi.
Również niecodzienną atrakcję tych okolic stanowi tzw. "Rewa Mew" - czyli ciągnąca się kilometrowa mielizna. Gdyby nie sztucznie wykopany rów, zwany głębinką, umożliwiający przeprawę statkom, można by tędy przejść do Jastarni.
Aby
uczcić najbardziej zasłużonych ludzi dla morza, w 2004 roku w Rewie, na
Rewskim Cyplu postawiono Krzyż Morski oraz pierwsze tablice
upamiętniające ludzi morza.
Źródło tekstu: Internet.
środa, 6 września 2017
Kosze plażowe
Pomysłodawcą i pierwszym producentem koszy plażowych był Wilhelm
Bartelman, który w 1870 roku otworzył warsztat wikliniarski w Rostocku.
Wówczas wykonywał na zamówienie kosze z wikliny. W 1882 roku na
zlecenie bogatej szlachcianki Elfrede von Maltzahn opracował i zbudował
„jednoosobowe krzesło plażowe”.
Rok później, w 1883 roku, stworzył dwuosobowy kosz
plażowy, który stał się przebojem. Konstrukcja wzbudziła tak duże
zainteresowanie, że wynalazca uruchomił ich wypożyczalnię. Wilhelm
Bartelman niestrudzenie ulepszał swój wynalazek. Zaprojektował też kosz
wiklinowy na drewnianej ramie z dachem z tkaniny. Ten wynalazek zaczęto
rozpowszechniać na specjalnie organizowanych pokazach ich użytkowania
na plażach kąpielisk holenderskich, niemieckich (dzisiaj polskich).
Po roku 1890 do dobrego tonu należało przesiadywanie w wiklinowych
koszach plażowych. Moda spowodowała duże zapotrzebowanie na kosze, a w
całej Europie północnej powstawały warsztaty i fabryczki produkujące
plażowe fotele. Rozpoczęto produkcję koszy z odchylanymi oparciami,
stoliczkami i podnóżkami. Po pierwszej wojnie produkowano również kosze
plażowe, które służyły jako przebieralnie. O popularności koszy
plażowych świadczy fakt, że tylko na polskim wybrzeżu było ich w okresie
międzywojennym ponad 15 tysięcy. W latach 90. XX wieku warsztat
produkujący kosze wiklinowe działał w Smołdzinie koło Słupska. Po
pożarze zakładu właścicielowi nie udało się wznowić działalności.
Źródło: Internet.
wtorek, 5 września 2017
"Słone Łąki"
Słone Łąki to florystyczny rezerwat przyrody na Pobrzeżu Kaszubskim na
obszarze Nadmorskiego Parku Krajobrazowego położony we Władysławowie nad
Zatoką Pucką, u nasady Mierzei Helskiej. Utworzony w 1999 roku. Powierzchnia rezerwatu wynosi
27,72 ha. Cel ochrony: zachowanie łąk halofilnych, rzadkich gatunków
roślin słonolubnych i siedlisk cennych gatunków ptaków.
Zródło: Internet.
Subskrybuj:
Posty (Atom)